HISTORIA
Marki Doktor SŁoik
Marka Doktor Słoik narodziła się z osobistej walki o zdrowie. Jej założycielka, Magda, przez lata zmagała się z uporczywymi dolegliwościami: bólem brzucha, wzdęciami, zmęczeniem i huśtawką hormonalną. Każdy posiłek był loterią – aż do momentu późnej diagnozy: celiakia, insulinooporność i niedoczynność tarczycy. To był przełom. Zrozumiała, że źródłem wielu problemów są jelita, a jedzenie może zapobiegać albo szkodzić. Wprowadziła radykalne zmiany: całkowicie wyeliminowała gluten, nabiał, cukier i konserwanty, szukając jednocześnie potraw, które naprawdę odżywiają.
Domowy rytuał, który zmienił wszystko
Punktem zwrotnym były buliony kolagenowe, długo gotowane na kościach z dodatkiem ekologicznych warzyw i ziół. Już po kilku dniach poczuła przypływ energii i wyraźną poprawę samopoczucia. Powróciła do roweru, aktywności, życia.
Aby utrzymać zdrową dietę w codziennym pośpiechu, Magda zaczęła gotować raz w tygodniu, porcjować dania i zamykać je w szklanych słoikach. Tak powstał prosty, ale genialny system:
- Zdrowo – idealnie dla wrażliwych jelit
- Praktycznie – oszczędność czasu
- Bezpiecznie – szkło chroni smak i wartości odżywcze, bez BPA
,,Gotuje też dla nas!" - Tak powstała marka doktor słoik
Gdy Magda zaczęła dzielić się swoim pomysłem na zdrowe jedzenie w słoikach, reakcja była natychmiastowa: znajomi i klienci z chorobami autoimmunologicznymi prosili, by gotowała także dla nich.
Tak narodziła się marka Doktor Słoik – z potrzeby, zaufania i pasji. Od pierwszego dnia misja była jasna: „Gotujemy tak, jak dla siebie.”
REKOMeNDUJĄ NAS:
Dziś Doktor Słoik
to coś więcej
niż marka.
To misja, społeczność i wsparcie. Pomagamy osobom:
- Z chorobami autoimmunologicznymi i przewodu pokarmowego
- Eliminującym gluten, nabiał, cukier, konserwanty
- Poszukującym wygodnych, zdrowych rozwiązań w codziennym życiu
Nie tylko buliony
- Pełnowartościowe dania obiadowe
- Sezonowe nowości
- Autorskie zestawy i inspiracje kulinarne
Wszystko w jednym celu: wspierać Twoje zdrowie od podstaw.






Historia ewolucji
zrodzonej z potrzeby – i zaufania pierwszych klientów zmagających się z chorobami jelit.
Bóle brzucha, wzdęcia, przewlekłe zmęczenie i wahania hormonalne – tak wyglądała codzienność Magdy. Diagnoza była bezlitosna: celiakia, insulinooporność i niedoczynność tarczycy. Wtedy zrozumiała jedno – zdrowie zaczyna się w jelitach. Eliminując gluten, nabiał, cukier i konserwanty odkryła, że jedzenie może stać się najlepszym lekarstwem.
Pierwszy post w mediach społecznościowych sprawił, że wokół Magdy zgromadzili się ludzie z celiakią, SIBO, IBS, Hashimoto i innymi chorobami autoimmunologicznymi. To oni stali się jej pierwszymi klientami i żywym dowodem, że restrykcyjna dieta może być nie tylko zdrowa, ale i pyszna.
Mnóstwo wykluczeń? Tak – ale żadnych kompromisów.
Zasady nieugięte: zero glutenu, nabiału, cukru, konserwantów.
Cel: potrawy, które nie tylko nie szkodzą, lecz wspierają regenerację jelit.
Każdy nowy przypadek był dla Magdy inspiracją. Tworzyła przepisy, doprawiała intuicyjnie, kierując się sercem. Tak powstały dziesiątki wariantów zup, dań głównych i przekąsek, które przynosiły ulgę nawet najbardziej wrażliwym jelitom.
W codziennym pośpiechu utrzymanie wymagającej diety wymagało sprytu. Magda gotowała hurtowo, porcjowała posiłki i zamykała je w szklanych słoikach. Zyskała:
Zdrowie – receptury przyjazne jelitom dla siebie i klientów
Praktyczność – zawsze gotowy, pełnowartościowy posiłek
Bezpieczeństwo – szkło bez BPA, zero plastiku
Wieść rozchodziła się błyskawicznie. Znajomi i obserwatorzy prosili: „Gotuj też dla nas!”. Tak narodził się Doktor Słoik.
Z czasem okazało się, że bulion kolagenowy jest najskuteczniejszym elementem terapii żywieniowej. Powstał produkt, który:
gotujemy tradycyjnie przez ponad 24 godziny na kościach od sprawdzonych dostawców;
wzbogacamy tylko ekologicznymi warzywami i ziołami;
jest w 100% wolny od glutenu, nabiału, cukru i konserwantów;
wspiera regenerację bariery jelitowej, stawy, skórę i odporność.
Gotujemy tak, jak dla siebie – zdrowo, smacznie i z sercem. Każdy bulion i każde danie to krok w stronę lepszego samopoczucia – od zdrowych jelit, przez mocne stawy, po energię do codziennego działania.